Zdjęcie artykułu

Półtorej godziny po pierwszym oficjalnym biegu Darłowskich Chartów, o godzinie 12:30  kolejni trzej członkowie Klubu – Emil Gawęda, Marcel Lichacy i Maciej Rudnikowski stanęli na starcie Biegu Tropem Wilczym Pamięci Ĺťołnierzy Wyklętych w Koszalinie na dystansie 10km. Pogoda sprzyjała, nie wiało, świecące słońce pozwalało zapomnieć o lekkim mrozie. Jedynie trasa budziła wątpliwości gdyĹź miały to być bieg rozegrany aĹź na 7 pętlach – 6 po 1600m i 1 mierząca 400m. Ostatecznie bieg liczył 6 pętli trochę dłuĹźszych od pierwotnie zakładanych. Na starcie stanęło 228 zawodników i zawodniczek. Emil z Marcelem postanowili biec razem spokojnie na czas poniĹźej 60 minut, Maciek w planie miał tempo w okolicach 4:00. Trasa technicznie okazała się dość wymagająca. Na kaĹźdej pętli trzeba było zaliczyć ciężki podbieg oraz odcinki po śliskiej i krzywej kostce brukowej. Pomimo to moc dzisiaj była z naszymi Chartami. Cała trójka ukończyła bieg z wynikami lepszymi od zakładanych. Emil z Marcelem dobiegli razem bijąc swoje Ĺźyciówki. Emil z czasem 0:52:16.15 co dało 141 miejsce OPEN, 124 wśród mężczyzn i 50 w M30. Marcel z czasem 0:52:15.45 co dało 140 miejsce OPEN, 123 wśród mężczyzn i 49 w M30. RównieĹź Maciej był na mecie zadowolony z czasu 0:38:07.45 co dało mu 8 miejsce OPEN i 3 w kategorii M40. To był bardzo udany dzień dla zawodników z Klubu Biegacza Darłowskich Chartów. Liczymy na to, Ĺźe kolejne starty będą równie udane, a przy okazji liczymy teĹź Ĺźe grono Darłowskich Chartów będzie się powiększało.